Prawa Autorskie

Chcesz zdjęcia lub teksty mojego autorstwa- skontaktuj się ze mną. Nie bądź złodziejaszkiem. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 października 2010

Niech się dzieje wola nieba..


ale nie zawsze zgadzać się z nią trzeba...


przez podarowanie wolnej woli człowiekowi
wszystkie poczynania ludzkie
można interpretować jako boskie...
tylko ile w tym prawdy
skoro nie wszystkie,
a nawet w mniejszości
są dobrymi wyborami człowieka
- pesymizm za mną przemawia
i ostatni brak wiary w ludzi
***
może tracąc wiarę w ludzi łatwiej będzie uwierzyć w Boga..

niedziela, 10 października 2010

Echem i Odblaskiem

Czym jest historia? Echem przeszłości odbitym przez przyszłość. Odblaskiem przyszłości rzuconym w przeszłość. 
Victor Marie Hugo


armia pociągów przejeżdża mi przez głowę
i nagle tory eksplodują wspomnieniami
emerytowanych partyzantów plądrujących moje myśli
niszcząc stereotypowy porządek
rozchwiewany nierównym ruchem wahadła zegarowego
o 12.00 odjazd w kierunku kolejnej stacji krzyżowej
zwiastuje trzykrotne kukułki kwilenie
ku-ku ku-ku ku-ku
tu jestem wśród dziecięcych śmiechów
ukryta wśród rozwieszonego na podwórzu prania
staję pod murem czekając na rozstrzelanie
śmiechem siwiutkich gapiów z czerwonej kamienicy
rozpamiętującej stare czasy

piątek, 1 października 2010

łajzę minęli


niepostrzeżenie minął wrzesień
nad ranem koty włóczą się w kierunku domu
"jesienią zawsze zaczyna się szkoła... i tak skończymy o świcie"
więc witaj roku akademicki:)

środa, 22 września 2010

Klinika Lalek z Wolimierza...


Lalka otrzymuje oddech i serca bicie...
Człowiek przywdziewa kolejną maskę podejmując się kolejnej roli.
Zgodne współżycie tych dwojga skrywa teatr .
Bez krzty naiwności i nieśmiałości,
teatr pełen ludzkiej namiętności.

niedziela, 19 września 2010

Słonecznik



***

ona nosi imię wysokiego słonecznika
który zakochany bardzo
odwraca wniebowziętą głowę
z tysiącem złotawych źrenic

w szerokie liście
rojem pszczół
opada słońce

więc dźwięczy
słonecznik
w niebiesko rzucony
złoto

a Van Gogh - który
istniał tylko w wyobraźni aniołów
sadzi go na płótnie
i przykazuje świecić

Halina Poświatowska

poniedziałek, 6 września 2010

Z czerwonego pamietnika - kartki wyrwane

Rozawanturowane myśli z okna wypadły
Roztłukły się na drobne wspomnienia i przyszłe plany
Skrawki ich upadały ciężko na podwórze realiami usłane
O ich ostre krawędzie dzieci palce kaleczą


Stereotyp o głupocie gołębiej sprawdza się:
Ma skrzydła i nie uleci
Dziobie i grzebie w ziemi jak kura
I na rosół się nie nadaje 
Stanie się zabawką
Bezdomnego kota
I zostanie rozszarpany

wtorek, 31 sierpnia 2010

Fotosynteza...


zaszumiało - zabluszczyło - zazieleniło -  poszarzało
zaświeciło i zmokło
słońce na ścianach kamienic


czwartek, 20 maja 2010

Okno na świat



Muminek wyobraził sobie, że jest Buką. Zgięty wpół posuwał się wolno przez stosy martwych liści, a potem stanął, rozpościerając wokoło siebie mgłę. Wreszcie westchnął i spojrzał tęsknie w okno. Czuł się najbardziej samotnym stworzeniem na świecie. 


— Tove Jansson
Tatuś Muminka i morze.

środa, 28 kwietnia 2010

Walor estetytczny szarego blokowiska


Cytat z książki o projektowaniu wnętrz:

"W indywidualnym domu pojawiają się czasem żywe obiekty społeczne, których zadaniem jest "ocieplenie" wnętrza. Najczęśćiej rolę towarzysza domowego spełnia kot, prawdopodobnie po części ze względu na swoje walory estetyczne, ale także niewielkie wymagania. (...) Kot ma swoje imię i prawa. Właściciele są skłonni uwzględniać potrzeby kota z wyrozumiałością i poświęceniem do tego stopnia, że decydują się nawet ponosić pewne koszty estetyczne i tolerować rysy na pełnego realizacji
 Ja - W - Swoim - Domu,
które są związane z jego obecnością."


Tej Koteczce bardzo przypadł do gustu widok na najszarsze blokowisko w mieście..

niedziela, 4 kwietnia 2010

Per aspera ad astra...


 


Przez dziury w butach czuje się grunt pod nogami

 

... a tu ani dziur...
...a tam ani gruntu...
...i do nieba daleko...


"ja cię czekam na ziemi - piętro niżej od piekła"