tak, żeby pozytywnie zakończyć współpracę:)
Prawa Autorskie
Chcesz zdjęcia lub teksty mojego autorstwa- skontaktuj się ze mną. Nie bądź złodziejaszkiem. :)
piątek, 18 listopada 2011
czwartek, 17 listopada 2011
To chyba nigdy się nie skończy
Już niebawem znowu powrócę do Lubina i pożegnam Zieloną Górę. Zmiany są dobre, mają na mnie dobry wpływ. A to wszystko dlatego, że nie lubię lekkiej pracy, w której się nudzę i w której wytykają mi, że jestem pracoholiczką. Nie posądzałabym się o to. To miło z ich strony, że uświadomili mi, że tracę czas i swoją energię na marne, czyt. na pracę. Nowa praca będzie bardziej wdzięcznym zajęciem. Już niebawem.
niedziela, 30 października 2011
czwartek, 27 października 2011
nihil novi sub sole
kiedy wiosna jesienią niespodziewanie przychodzi,
powietrze, którym zachłystuję się zbyt zachłannie
powietrze, którym zachłystuję się zbyt zachłannie
zimę przyniesie w karze
za niemiarkowanie w jedzeniu i piciu
za niemiarkowanie w jedzeniu i piciu
wtorek, 25 października 2011
poniedziałek, 24 października 2011
Wygodnictwo nie jest moją mocną stroną
Po dwóch ekstremalnie wygniecionych nocach spędzony w samochodzie gdzieś w Niemczech, własne łóżko i pościel zdają się być niczym najekskluzywniejsze łoże królewskie.
wtorek, 18 października 2011
niedziela, 16 października 2011
piątek, 14 października 2011
La melancolie
bo przychodzi czas taki, kiedy metafizyka dopada transcendentalna. melancholią swą jesień inauguruję tegoroczną. a właściwiej, to jesienią inauguruję swoją melancholię. bo przychodzi czas taki, kiedy emocje biorą górę - niekoniecznie ekspresyjne..kiedy do kompletu: fotel, koc, książka, kakao, brakuje jedynie kota, a którego ciepłe mruczenie zastępuje krzyk klucza otwierającego bramy coraz bardziej odległych ciepłych krajów. kiedy powoli zamarzająca ślina słów na język przynosi coraz mniej.
czwartek, 13 października 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)